Od kilku lat jeździmy do Krakowa by zobaczyć tamtejszy Jarmark Adwentowy…Co roku zaskakuje nas ilość wystawianych towarów…a piernikowe serduszka, a to słodkie lizaki, a to znowu coś drzewa…Gdy wchodziliśmy na krakowski rynek z Jarmarku roznosił się smakowity zapach chleba ze smalcem… w kolejnej budce sprzedawali pierogi, a dalej grzańca…a może zapach gorącego grzańca unosił się nad krakowskim Starym Rynkiem…

https://youtube.googleapis.com/v/E8gmARGvPlI&source=uds

Na widok tych słodkości ślinka ciekła mieliśmy ochotę schrupać takiego lizaka owiniętego w złoty papierek, piernikowe serduszka wręcz uśmiechały się do nas…
Właściwie do Krakowa przyjechaliśmy na Szopki, a Jarmark zwiedzaliśmy przy okazji…O Szopkach opowiem innym razem…
Mnóstwo ludzi kręciło się przy straganach…
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...