Podróżując bieszczadzkim szlakiem zatrzymujemy się w małej wsi o nazwie Chmiel. Tu znajdziemy kolejną drewnianą sakralną perełkę. Maleńka cerkiew p.w.Św. Mikołaja, dziś służy katolikom

.

Cerkiew została zbudowana w latach 1904-06, a konsekrowano ją w 1907 roku. Przy tej maleńkiej cerkwi stoi przepiękna płyta nagrobna. Wnętrze tego malutkiego unikatu jest bardzo skromne, a wręcz ubogie.

W Chmielu kręcono zdjęcia do filmu ” Pan Wołodyjowski ” i chciano spalić tą małą cerkiewkę. Dopiero po licznych protestach odstąpiono od tego pomysłu. I dlatego dziś możemy ją oglądać w całej okazałości.

Przez lata była opuszczona i niszczała. W 1969 roku przejął prawie, że zrujnowaną świątynię kościół rzymskokatolicki, a w następnym roku przystąpiono go gruntownego remontu. Dzięki tym zabiegom ocalała.

Przy dawnej cerkwi znajdują się dwa stare nagrobki cerkiewne. Nas zaciekawiła płyta nagrobna napisana w języku starocerkiewnym.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...