Podróżując po Bieszczadach zawitaliśmy do Komańczy, miejscowości gdzie był internowany Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński. W klasztorze w którym niegdyś przebywał teraz jest izba pamięci jemu poświęcona.

Pamiątkami są brewiarz, różaniec czy biurko przy którym pisał listy do wiernych. W tej izbie mogliśmy zobaczyć również klęcznik na którym się modlił Stefan Wyszyński.

O tym, że był tu internowany kard. Stefan Wyszyński informuje nas wmurowana w ścianę tablica.  Do klasztoru prowadzi asfaltowa droga. A sam budynek klasztorny stoi na małym wzniesieniu. U stóp klasztoru wiją się dróżki Stefana Wyszyńskiego. 
O tym, że był tu internowany kard. Stefan Wyszyński informuje nas wmurowana w ścianę tablica.  Do klasztoru prowadzi asfaltowa droga. A sam budynek klasztorny stoi na małym wzniesieniu. U stóp klasztoru wiją się dróżki Stefana Wyszyńskiego. 

„…Nie wystarczy urodzić się człowiekiem, trzeba jeszcze być człowiekiem…”

Komańcza to piękne miejsce, warte zobaczenia.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...