Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Category: zamki (page 1 of 3)

Zamek Tropsztyn.

Jadąc od Nowego Sącza w stronę Brzeska mijamy Jezioro Czchowskie tuż nad brzegiem tego jeziora na stromej skale stoi Zamek Tropsztyn. Jest to odbudowana ruina. Z zamkowej wieży rozciąga się przepiękny widok na płynący w dole Dunajec.


20730c1b4ebf7d8de4d0d6c5139856c7.jpg
584177223829c7572f0da65727996f26.jpg
2aab5421378673fc2f076ba171c3ec97.jpg
398aa665afe25d1c71f7a2ab394bc4a9.jpg
5f8addd863cf0d1039ea9ecf380c844d.jpg
Na ławeczce przed wejściem do zamku przysiadła sobie dama z brązu tuż obok niej leżał mały piesek. A w oddali majaczył rycerz na koniu.
aa641c0012c7898f5805b7e861768267.jpg
37a8595e56089aa8ebf51d02a28012c6.jpg
ae9b81cb430d704490dc7cf045220ef1.jpg
1e37fbbd50738e6349fb0fcde7ed5a3b.jpg
Właściwie bardziej przypomina on strażnicę obronną niż okazały zamek. Miał za zadanie strzec rzeki granicznej jaką wówczas był Dunajec oraz Poprad. Były to rzeki o strategicznym znaczeniu, a wówczas kręciło się tutaj mnóstwo rabusiów i rzezimieszków czyhających na spławiane rzekami towary lub na przejeżdżających traktami kupców. Zamek, a właściwie strażnicę postawili Gierałtowie.
db175eff82e137d6e784cd221226786c.jpg
8ddc249a2e588295198b7868f65b35c4.jpg
b5fed7ccb1161d123f8cbb2ddaabd0d5.jpg
3e0f9a20b33aeca85e5152d821fa0928.jpg

Wokół zamku krąży legenda, że pod jego fundamentami zakopany jest Skarb Inków. Ta legenda przyciągała różnych ” łowców skarbów „, którzy niszczyli wzgórze zamkowe. Do tej pory przyjeżdżają jeszcze nie liczni ” łowcy skarbów ” łaknący wykopania jakiegoś skarbu związanego z Inkami.
fec255cff7d872661f74b84feb62cb6f.jpg
c65e0c5f00a7738e7e71f2c2ab7c3a00.jpg
52c9b5717376fd4d6c61923365f0f645.jpg
86403ad342512d9a5f62038cbda02f91.jpg
Jesteśmy sceptyczni co do tego typu legend. Niszczyć coś tylko dlatego, że leży tam domniemany skarb.

Zamek w Starej Lubownii-plany.

Wspomnieniami wracam do wycieczki na Słowację, a właściwie do Starej Lubownii. Piękna i upalna czerwcowa sobota zachęcała do wybrania się na wycieczkę. Nasz wybór padł na leżącą niedaleko słowacką Starą Lubownię, a właściwie na górujący nad nią zamek. Wyjeżdżamy z domu wczesnym rankiem, by na miejscu być ok. 11.00. Zatrzymujemy samochód na pobliskim szutrowym parkingu. Jest niewielu turystów z Polski. Co nas trochę zdziwiło, bo przecież od granicy jest ok.30 km.
1eea58fcb9edff59f2b6115c7880a750.jpg
698429cd081d30196dace956850d04ff.jpg
4c977e1b8f34cc3529f154ab86aa4ab4.jpg
c74d2fc4a69d956d0d7f0b57e22a3ef9.jpg
Dziś zamek w Starej Lubownii jest pięknie odbudowaną budowlą, w której mieści się miejscowe muzeum z licznymi pamiątkami zgromadzonymi w różnych salach.W jednej z takich sal umieszczono plakaty jak na przestrzeni wieków zmieniał się zamek. U stóp tych plakatów postawiono fragmenty kamiennych portali z rzeźbionymi ornamentami.
351aeb08b13716c33e1802aa1de4c94a.jpg
3d8542729ddf5b69956c40261d81be65.jpg
d8eb6431b01dcd2bd96f5a270621e703.jpg
7c9c5da047f579c1fa73b50b69e2d4d2.jpg
a304d1114185b7ff7ca166ac4a72c92d.jpg
4d26ee40b8a21a46185d322da81a12d9.jpg

Zamek ten jest wart odwiedzenia, choć bardzo mało Polaków go odwiedza, większość ludzi, których widzieliśmy to byli Czesi czy Słowacy.

Cytadela z orawskiego zamku.

Zwiedzając orawski zamek zajrzeliśmy do jego najstarszej części, znajdującej się na szczycie wapiennego wzniesienia. Ta część zamku zwana jest cytadelą. Dlaczego nazwano tak tą część zamku nie wiadomo. Prowadzą do niej metalowe schodki. Gdy popatrzyłam w dół zobaczyłam zapierający dech widok.
ce0f8ae0174cdaf1ae878d9d54d0d882.jpg fb44611ea831c4b04b2492ac299ec9af.jpg e702401c6b7ea99dba820467cc0c8513.jpg 2156ea6c42cfa5076ae501ec6b26d52d.jpg
W cytadeli zgromadzono pokaźną kolekcję dawnych monet i glinianych dzbanków. W szklanej gablocie znajdują się wykonane z brązu ozdoby. Są bardzo piękne.
b3f9d3dca34f6241cf95646117958661.jpg 109dbae8b00c7d394d5faaad2bfd2536.jpg 686ef9c5408fd1f97741a7229ccedda0.jpg a5b0ce04a05bccab14b688f2a34b0184.jpg 82b90757114d1b8eef3123e3fcc7fdfc.jpg d36c5943b9a17cb781a90c49daf8a77e.jpg 00bd87fca4983bba705749a6da0a413b.jpg
Spacerując po zamkowej cytadeli, zatrzymywaliśmy przy każdej z gablot.Zachwycając się zgromadzonymi monetami, przepiękną biżuterią czy wykopaną ceramiką.
b2f8441c893e29f25dc3db132a31cdaa.jpg ec96c2acebc799a81c9b2268a6d63957.jpg a433e150c5324136325be9fde8c1fb46.jpg cf492b4f90aac7bb7b255c084acdf5a8.jpg e584abd7aa4fe669c0f26ed1b3212b55.jpg c9eec789111976236d2a3972d84f7ae1.jpg 81ca69e27b59fbadc7b3de0805f7f4e3.jpg 42bc38db6103cb3bf6a3baf2f7328042.jpg f37d6b5ea644abf0c46ee5c784c71fd3.jpg 5c848e0d8f2f8e3c2f763274ea2732e9.jpg 0e533ebf350b379d3778c491b5f26f5d.jpg 459d948684ba41eea0f79fcb34978ff5.jpg 058af12281524690f93d1c599cafab9e.jpg e0d3822c363294161e33106edf85376a.jpg
Między nimi stała gablota z makietą grodu, który istniał jeszcze przed zamkiem.Z biegiem wieków gród rozbudowywano, aż powstał murowany gród z basztą.Właśnie owa cytadela, która jest najstarszą częścią orawskiego zamku.
719e9a4d15103d70e31f9f111b3c174a.jpg ff617f718f4e3a8bfbc8c9cadf454ee4.jpg 61b16b5c97dc7418d7f3741dd51ce873.jpg 508984cb8fdb39c333ec7a785cbc892f.jpg 3fef103eee21a9c6b2a3be8f937c7d42.jpg
Całkiem niedawno oglądałam film, którego sceny kręcono właśnie na orawskim zamku.

Meble z zamku orawskiego.

Niespiesznie zwiedzając komnaty orawskiego zamku, zatrzymujemy się przy drewnianych meblach stojących w owych komnatach. Są to repliki mebli niegdyś używanych przez ówczesnych właścicieli owego zamku. Na oparciach krzeseł wyrzeźbiono herby rodów, które zamieszkiwały tą wyniosłą i jednocześnie bardzo strzelistą budowlę. Przyglądaliśmy się tym herbom z ogromną ciekawością. Na jednym z nich był wyrzeźbiony herb rodu Komorowskich. Na innym zaś herb rodu Turzon.

Przechodząc między komnatami zatrzymujemy się przy jednej ze ścian, jest ona pomalowana, a może wytapetowana w okoliczne zamki. Na jednej z tapet zauważyliśmy orawski zamek. Zamek, który zwiedzaliśmy. Jednak na ścianie był on pokazany przed licznymi przebudowami.

1d750f89f30375c0b33f43029459ffdb.jpg

a82e00b1777319af3daa58987b58a224.jpg
fecb6278e765ab9258c1061918e32f8c.jpg

cc10eb11a6a114190ba6823c4ee5332b.jpg
W zimie ogrzanie tylu pomieszczeń musiało nastręczać wiele problemów, np. skąd brać opał do tylu kominków czy pieców kaflowych. Jeden z takich pieców podziwialiśmy w komnacie, znajdującej się w części Korwina.
1189e0aa4e4d1eaacf3ef9795f2eaa63.jpg
7b3f502b3b7d1983eb3be996bfcac223.jpg
da85566b6cff3d3becfcda1b667df852.jpg
42b4cd98fe0e50138d6c4d640b7957ab.jpg
Nas zaciekawił jeden z herbów, przedstawiał lwa, ale takiego jak na emblematach samochodu Pegout. Był też herb wilka z proporcem.
83f3407b08550d05b0286add12e25689.jpg
0b42d717f086b69b49ae56a8d679dd5f.jpg
d1e6745751d4570e9287933c61b6d6f3.jpg

Ta część zamku była gotycka, wraz ze zmianami właścicieli zmieniały się również zamkowe wnętrza.

Makieta orawskiego zamku

Przechadzając się po komnatach orawskiego zamku.
„>
c3e009cde12cddf474d6ccaa365435e3.jpg
6b40a423b74ae5941492a53d16512030.jpg
0da66a052e96ff5e9434fa3c724d9115.jpg
Zawitaliśmy do komnaty w której za szkłem wystawiono makietę orawskiego zamku. Makieta była bardzo realistyczna. Ze szczegółami odwzorowano całe otoczenie zamkowe. Mury obronne, wjazd do zamku. Ustawiono nawet miniaturowe drzewa.

9c71b68c902b8ce8d25b5b941957b70c.jpg

16425721701e2f6f0a3fcc8a9f03c92b.jpg
dfb4056f4160ba5315f3b17c92d9876d.jpg

Przyglądaliśmy się zamkowej makiecie dłuższą chwilę. Oryginalny zamek był bardziej ciekawszy niż ta makieta. Krył w sobie wiele unikatowych historii.

Zamkowa galeria w Starej Lubownii.

Spacerując po tym pięknie położonym zamku, zawitaliśmy do komnaty mieszczącej portrety dawnych właścicieli tej budowli, wśród nich były nazwiska brzmiące bardzo swojsko np. Lubomirski, czy inni polscy możnowładcy.Przez pewien czas teren na którym stoi zamek należał do Korony Królestwa Polskiego. 941a4f03b9dc9be87b8dac776faceb81.jpg

037366f627007beb5be6712da2e6c606.jpg 43b4de4adfd2285c6f34c71297e48f02.jpg Bardzo nas to zaciekawiło. Jak daleko sięgały wpływy takiego rodu jak np. Lubomirscy, którzy mieli przecież posiadłości ziemskie w ówczesnej Polsce. Gdy miasto a co za tym idzie i zamek pod rządami polskich królów bardzo prężnie się rozwijało. Na zamku odbywały się spotkania dotyczące wielu rzeczy. Ciekawostką jest, że w zamkowych podziemiach ukryte były polskie królewskie klejnoty koronne. 35022794d91800e3cfa9191782db6ce3.jpg e432a771ec4d68c54c6d988a89ee0b64.jpg Na jednej ze ścian wiszą portrety austriackiej cesarzowej Marii Teresy. Habsburgowie również, byli właścicielami tego terenu wraz z zamkiem. 676015a8220bddbd7142262fee257fcf.jpg  

 Dziś pokazywane są ich repliki w podziemiach zamkowej kaplicy.

Zamek w Bolkowie.

Bolków to niewielka miejscowość niedaleko Jeleniej Góry. To tu na wzniesieniu góruje piastowska budowla. To ogromna obronna twierdza. Pierwsze wzmianki o zamku pochodzą z roku 1277. Budowla została zbudowana przez księcia Bolesława II Rogatkę, który nazywany był Łysym. Zamek w późniejszym czasie rozbudował jego syn Bolko I Surowy. 
Chroniła ona bardzo skutecznie przejścia przez Sudety. Co czyniło księstwo świdnicko-jaworskie niezawisłym przez długie lata. Za kolejnych książąt świdnicko- jaworskich zamek zostaje jeszcze bardziej rozbudowany. Służył również jako skarbiec. 
Do zamku prowadzi brukowana droga. W zamkowych ruinach kręcono sceny do filmu ” Wiedzmin”, posłużyły również jako scenografia do filmu ” Tajemnice Twierdzy  Szyfrów „. Był także tłem do programu ” Ziarno”.
Co roku na zamkowym dziedzińcu odbywają się imprezy plenerowe np. Turniej Rajców czy Castle Party. Obecny kształt zamek uzyskał dzięki architektowi Jakubowi Parrowi. Jego niedostępność sprawiła, że nigdy nie został zdobyty. Coś co niegdyś było atutem zamku stało się jego przekleństwem i początkiem upadku budowli. Ostatecznie zdobył go król czeski Jan z Podiebradu.
Historia zamku jest bardzo ciekawa i bardzo burzliwa. Uwielbiamy poznawać różne zamki czy te w runie czy te odbudowane. 

Zamek w Starej Lubowni.

Nad tym pięknym miasteczkiem górują przepiękne zamkowe ruiny. Zamek zaczął być budowany w XIII wieku lub na początku wieku XIV. Był grodem przygranicznym broniącym granicy północnej. Strzegł nie tylko granicy, ale również żołnierze w nim mieszkający bronili szlaku kupieckiego, biegnącego doliną Popradu do ówczesnej Polski.

Odwiedzając skansen postanowiliśmy zobaczyć również tamtejszy zamek. Coś nas ciągnęło w jego stronę. Może to dlatego, że uwielbiamy zwiedzać takie warownie, a może dlatego, że rządzili w nich polscy możnowładcy i mieszkali królowie.

W jednej chwili niebo zrobiło się bardzo zachmurzone i zaczęło coraz mocniej padać. Choć pogoda na ten dzień miała być ładna. Kilka razy zamek zmieniał swój wygląd. W ręce polskich królów trafił jako zastaw.

Z jego baszt rozciągają się przepiękne panoramy pobliskich gór. Zauważyliśmy w wyższych partiach gór leżący jeszcze śnieg, choć był to czerwiec.

 

Byliśmy tym zamkiem zauroczeni. Tym jak dobrze jest zachowany, a także tym jak pieczołowicie odwzorowany jest każdy szczegół, każdy detal czy mebel z wyposażenia. 

Orawski zamek…

Całkiem niedawno wybraliśmy się na Orawę, celem naszej wycieczki był zamek orawski. Mieliśmy pogodę, a i humor dopisywał. Już z daleka zauważyliśmy górujący nad rzeką kamienny zamek. To był on cel naszej wyprawy.
Zatrzymujemy się na pobliskim parkingu, stąd już niedaleko do zamku. Przed jego bramę prowadzi brukowana uliczka.

Orawski zamek powstawał etapami najstarsza jego część to cytadela mieszcząca się na szczycie skały. Poniżej to zamki kolejnych właścicieli. Rodów Korwin i Turzo. Orawski zamek jest jednym z najpiękniejszych, jakie znajdują się na Słowacji,

O zamkowych wnętrzach napiszę w innym poście. Dziś chciałabym tylko napomknąć o tym pięknym zamku.

Dziś tylko pokażę wnętrza z dolnego zamku. To była pierwsza sala do której weszliśmy z przewodnikiem. Na ścianach wisiały szable oraz hełmy.

W szklanych gablotach stały kompletne zbroje. Po drugiej stronie zaś niewiasta ubrana na ówczesną modłę. Manekin przypominał ducha.


Słowacja to piękny kraj z licznymi zamkami, jest ich tu ok. 200. Warto do tego kraju przyjechać. 

Zamek w Sandomierzu…

Sandomierski zamek to bardzo ciekawa budowla, górująca nad miastem…Stoi na jednym ze wzgórz…przez co Sandomierz nazywany jest ” Małym Rzymem „…
Zamek został zbudowany przez Kazimierza Wielkiego, a kolejni władcy dokładali swoje trzy grosze…
Na zamkowym dziedzińcu stoi duża kamienna studnia…Z zamkowych murów rozciąga się przepiękny widok na płynącą w dole Wisłę…
Ostatnia taka przebudowa nastąpiła za panowania Zygmunta Starego…Na jednej ze ścian widnieje herb tego króla…To już druga moja wizyta w Sandomierzu…

Już z daleka widoczny jest dach tej budowli…Dziś w tym pięknym budynku mieści się Muzeum Okregowe…
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Older posts